Karmienie piersią – gdzie po pomoc

0
111
Karmienie piersią – gdzie po pomoc

W Polsce przywykło się uważać, że cała odpowiedzialność za karmienie naturalne spoczywa na barkach położnych. Takie stanowisko jest nieuzasadnione i nierozsądne, co potwierdza rzeczywistość i tysiące matek przedwczesnie przerywających karmienie piersią. Dlaczego zatem „zwykła” położna (jeśli tak można powiedzieć, choć absolutna większość to niezwykłe kobiety) to za mało? System kształcenia położnych w zakresie karmienia naturalnego przygotowuje je do prowadzenia fizjologii i edukowania o niej. Fizjologia w karmieniu naturalnym to sytuacja, w której matka chce i może, a dziecko potrafi.

Niestety nie zawsze tak się dzieje, odsetek zarówno matek jak i dzieci z różnorodnymi trudnościami bardzo szybko rośnie. Dlatego, aby dobrze i skutecznie diagnozować różnorodne sytuacje utrudniające lub uniemożliwiające bezpośrednie karmienie piersią, trzeba posiąść dodatkową, specjalistyczną wiedzę. Położne, które chciały znacznie lepiej i efektywniej wspierać matki, zdecydowały się na dodatkowe odpłatne szkolenia. Położne i jednocześnie konsultantki laktacyjne stanowią największą grupę wśród wszystkich, którzy takowe dodatkowe szkolenia kończą, ale ciągle na potrzeby polskich matek jest ich stanowczo za mało. Nie pomaga też fakt, że funkcjonują one odrobinę poza systemem ochrony zdrowia.

W odpowiedzi na wyraźne potrzeby społeczne rozpoczęły działalność edukacyjną zakresie karmienia naturalnego różne instytucje. Największe w chwili obecnej sukcesy, najwyższy poziom edukacji oraz najlepszych ekspertów zrzesza CNoL (Centrum Nauki o Laktacji). Jeśli zatem działa w Twojej okolicy konsultantka laktacyjna, warto sprawdzić, jakie jest jej przygotowanie, gdzie i jakie kończyła szkolenia? Jeśli ukończyła z certyfikatem kurs organizowany przez CNOL, istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że będzie stanowiła nieocenioną pomoc.

Z drugiej strony mamy grupę specjalistów swietnie przygotowanych do oceny dziecka, którzy funkcjonowali od dawna, ale których do tej pory nikt do współpracy nie zapraszał: logopedzi i neurologopedii wczesnej interwencji. Często słyszymy o logopedach w szkole, nawet czasem się zdarza usłyszeć o nich w gimnazjach. Jednak znaleźć neurologopedę wczesnej interwencji oceniającego zdrowe noworodki w szpitalu, to ciągle tak, jakby wygrać 6 w Totolotka. Specjalnie dla czytelników naszego poradnika przygotowaliśmy listę tych wyjątkowych specjalistów terapeuci ssania

Problemy związane z karmieniem naturalnym można rozwiązać, jeśli tylko się je dobrze i odpowiednio wcześnie zdiagnozuje.

Karmienie piersią nie jest bolesne. Tylko kilka procent matek spotka się z wyraźnymi przeciwwskazaniami do karmienia piersią, pozostałe (grubo ponad 90 %) są w stanie w pełni wykarmić piersią swoje dzieci. Nastawienie mentalne mamy do karmienia piersią, odpowiada za tę mniejszą część przyszłego sukcesu. Poprawne ssanie, ciężka i regularna praca dziecka, stanowią jego fundament.

Z pytaniem gdzie szukać wsparcia, ściśle wiąże się pytanie kiedy? Najlepiej jest rozpocząć od rozmowy z położną środowiskową, w trakcie edukacyjnych wizyt realizowanych w okresie kiedy oczekujecie maleństwa. Może okazać się, że spotkacie osobę świetnie przygotowaną również do prowadzenia wsparcia karmienia naturalnego. Jeśli nie, jeszcze w okresie ciąży szukajcie możliwości rozmowy z wybraną konsultantką laktacyjną. Ponieważ cała opieka okołoporodowa, a karmienie piersią w szczególności, stanowią bardzo wrażliwą przestrzeń, ważne jest aby mama nawiązała dobry kontakt, oparty na zaufaniu i poparty głębokim przekonaniem o kompetencjach osoby wspierającej. Kompetentna i dobrze przygotowana konsultantka laktacyjna zawsze w odpowiednim momencie powie Wam, że potrzebna jest pomoc innego specjalisty: neurologopedy, psychologa, fizjoterapeuty, chirurga czy ginekologa. Określi rodzaj sprzętu, oraz przeszkoli w zakresie użytkowania koniecznych akcesoriów czy laktatora.

Na koniec, jeszcze tylko ostatnia uwaga. Problemy laktacyjne są postrzegane jako trudne do rozwiązania, bo przez wiele lat uważano, że ich w ogóle nie ma. Przystaw dziecko inaczej do piersi i wszystko się naprawi. Jak nie chce ssać to nie, daj mu butelkę, z której mleko leci samo itd. itp.. Takie postępowanie znacznie ograniczyło dostęp do wiedzy opartej na faktach.

Pamiętajcie, że problemy laktacyjne są multidyscyplinarne, dlategoi wymagają od osoby wspierającej ogromnej wrażliwości i doświadczenia. Dodatkowo postępująca medykalizacja porodu, zmiana naszego trybu życia, łatwy dostęp do „medykamentów” sprawiają, że bardzo szybko zwiększa się grupa dzieci z trudnościami w ssaniu.
Nie ma ssaków, które nie lubią lub nie chcą ssać, jest coraz więcej tych, które mają ze ssaniem trudności. Dlatego tak istotne jest profesjonalne wsparcie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here