Czy faktycznie ciagle nie masz na nic czasu?

0
116
Czy faktycznie ciagle nie masz na nic czasu?

Zastanawiałeś się kiedyś, jak to jest, że jedna osoba w ciągu 24 godzin potrafi zarabiać bardzo zadowalające pieniądze, znaleźć czas dla swoich bliskich, rodziny, na uprawianie sportu i własnej pasji,, natomiast inna zarabia mało, jest tym faktem sfrustrowana, nie posiada hobby, a na każdą propozycję ze strony bliskich odpowiada „nie mam czasu”?

Różnica miedzy dwoma w/w osobami polega na tym iż pierwsza osoba potrafi dobrze gospodarować swoim czasem, druga nie. Od ponad 3 lat zajmuję się psychologią zarządzania czasem tak aby nie tyle móc go dobrze zaplanować, a po prostu potrafić wykazać się w życiu wysoką efektywnością. Dziś chciałbym podzielić się z Tobą pięcioma pytaniami jakie warto zadawać sobie każdego dnia, które jeśli dobrze wdrożysz do swojego codziennego dnia, diametralnie wpłyną na Twoją produktywność oraz dzięki nim zmniejszysz stres wywołany ciągłym nie wyrabianiem się z terminami.

Do rzeczy. Poniżej przedstawiam Tobie 4 pytania które osobiście zadaję sobie dzień w dzień po to aby zwiększyć swoją produktywność. Są one niezwykle skuteczne, polecam abyś przepisał je na kartkę, następnie umieścił je w widocznym miejscu i dzień w dzień je sobie zadawał, po to aby stworzyć swego rodzaju nawyk. Jest to część pierwsza pytań, śledź mojego bloga na bieżąco a już niebawem dostaniesz kolejne pytania i techniki które niebywale wpłyną na Twoje życie. Tego możesz być pewien!

PYTANIE 1: Czy czynność którą właśnie wykonuję, ma jakikolwiek sens?

To pytanie zadałem sobie tworząc fiszki które wykorzystywałem do nauki słówek w języku Angielskim. Fiszki były tworzone na podstawie listy 1000 najczęściej używanych słów. Na przygotowanie jednej fiszki potrzebowałem około minuty. Po zadaniu sobie tego pytania, sprawdziłem na Allegro cenę gotowych już fiszek i po prostu je zamówiłem.

Gdy stworzysz nawyk zadawanie sobie tego pytania sam zauważysz jak wiele bezsensownych rzeczy robimy z automatu, nie starając sobie skrócić drogi, marnujemy przez to tysiące godzin w ciągu całego naszego życia.

PYTANIE 2: Czy aktualnie wykonywaną przeze mnie czynność mogę komuś zlecić?

Jest to bardzo mądre pytanie które zadają sobie osoby szanujące swój czas. Pierwszy raz zadałem je sobie organizując webinar który prowadził wybitny przedsiębiorca, Olaf Wojak. Do promocji wydarzenia w internecie potrzebowałem strony przechwytujące emaile (tzw. Squeze Page). Jako że moje zdolności informatyczne nie są w stopniu eksperckim, poświęciłem wiele godzin aby zintegrować stworzony przeze mnie squeze page z formularzem przez który uczestnicy zapisywali się na to wydarzenie. Niestety bezskutecznie. Zastanowiłem się czy znam osobę której mógłbym to zlecić.

Kolejny przykład: Lekcja języka Polskiego w liceum. Nauczycielka zadała nam napisanie wypracowania. Mógłbym podejść do napisania go co zapewne zajęłoby mi wiele godzin a końcowa ocena i tak nie byłaby zadowalająca. Postanowiłem więc zlecić napisanie pracy korepetytorowi którego znalazłem na portalu w którym ogłaszali się korepetytorzy Koszt zaskakująco niski – 14zł za stronę A4. Ocena jaką dostałem to 4.

PYTANIE 3: Czy to co aktualnie robię, jest najważniejszą rzeczą jaką mam do wykonania?

Codziennie tworzę listę rzeczy do zrobienia na dany dzień. Jednak moja podświadomość która boi się zabierać za rzeczy najtrudniejsze, nakazuje mi zaczynać od tych najprostszych. Jest to częsty syndrom dręczący szczególnie studentów uczących się do sesji. Nagle zauważają że w domu trzeba posprzątać, wyprowadzić psa… Dlatego jest to jedno z ważniejszych pytań jakie należy sobie zadawać jeśli chcemy być produktywni.

Pamiętaj, najpierw priorytety. Gdy zaczniesz od rzeczy najmniej ważnych może okazać się że nie starczy Ci czasu na te najważniejsze. Warto też mieć świadomość prawa Pareto – 20% rzeczy które wykonujemy, generuje 80% naszych wyników. Skupiając się na rzeczach najważniejszych, często możemy nawet wyeliminować te mniej ważne…

PYTANIE 4: Co się stanie jeśli przestanę oglądać to VIDEO?

Ponad 90% czynności które wykonujemy w ciągu dnia, są to czynności automatyczne, mechaniczne. Robimy je, bo taki mamy już wypracowany przez wiele lat nawyk. W psychologii istnieje coś takiego jak syndrom niedokończonego filmu (Efekt Zeigmarka). W większości wypadków jak już coś zaczniemy robić, chcemy za wszelką cenę to dokończyć. Czy przypominasz sobie sytuację że włączyłeś w TV film który wcale nie był fajny a mimo to obejrzałeś go do końca? To jest właśnie to o czym piszę. Gdy zadasz sobie w/w pytanie, jesteś w stanie skutecznie walczyć z Efektem Zeigmarka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here