Konsumpcjonizm – nałóg czy styl życiaKonsumpcjonizm

0
75
Konsumpcjonizm – nałóg czy styl życiaKonsumpcjonizm

Groźne słowo konsumpcjonizm jest przedmiotem zainteresowania wielu słynnych filozofów, badaczy kultury, socjologów oraz psychologów. Uważa się, że nasze czasy, czasy postmodernizmu, to okres największego rozkwitu konsumpcjonizmu. Ogólnie konsumpcjonizm można zdefiniować, jako chęć posiadania przedmiotów, która sprawia nam radość.

Niektórzy badacze uważają, że słowo materializm jest synonimem słowa konsumpcjonizm. Czy rzeczywiście jest on czymś złym? Czy robiąc zakupy, napędzając przez to gospodarkę, robimy coś złego? Oczywiście tak nie jest, wolno nam kupować, ale nie możemy się zatracić w zakupach. Nie tylko zakupy, a może raczej przede wszystkim nie zakupy, powinny świadczyć o naszym szczęściu. Tymczasem współcześnie ludzie łączą w swoim stylu życia hedonizm z korzystaniem z usług oraz kupowaniem dóbr. Rozsądne zakupy, które nie załamują naszego domowego budżetu i nie prowadzą nas do załamania i kryzysu finansowego są rzeczywiście czymś bardzo przyjemnym i potrzebnym.

Jednak wiele zakupów, na które się wybieramy, wcale nie jest nam potrzebnych, a wręcz czasami są one zbędne. Jednak idziemy i kupujemy, a przede wszystkim dlatego, że zmanipulowała nas akcja reklamowa. Hasła głoszone w spotach reklamowych, potrafią bardzo skutecznie przekonać wiele osób, że bez nowej bluzki, nie zdobędą szacunku rówieśniczek lub jeśli ktoś nie jadł w nowej, modnej restauracji, jest staroświecki i nie zna się na dobrym jedzeniu oraz dobrej zabawie, inne hasła nawołują, aby zrobić zakupy w danym sklepie, gdyż ma on jak najkorzystniejszą ofertę dla swoich klientów.
Wszystko to wpycha nas w sidła machiny konsumpcjonizmu i jeżeli nie będziemy postępowali rozsądnie, wkrótce staniemy się marionetkami w rękach przedsiębiorców. Zakupy same w sobie nie są złem, jednak mogą się nim stać, jeżeli okazuje się, że rodzina zostaje beż środków do życia, ponieważ przeholowała z wydatkami. Warto więc zajrzeć do internetu i poczytać nieco o konsumpcjonizmie, choćby dla ochrony siebie samego i swojego portfela.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here